Gorzki koniec pikantnego sezonu 2024/2025

7 czerwca 2025. rozegraliśmy ostatni mecz bieżącego sezonu 1 ligi. W rewanżowym pojedynku barażu podejmowaliśmy Palmiarnię ZKS Zielona Góra II.Remis w pierwszym pojedynku w Drzonkowie (24 maja br.) pozostawiał szanse dla obu drużyn. O ile przed barażem stawiano nas w roli faworyta, o tyle majowy mecz zweryfikował te sądy i oba zespoły przystępowały do decydującej walki ekstremalnie zmotywowane. 

Mecz rozpoczął się od podziału punktów, gdyż Łukasz Jarocki uległ 0:3 Bakdauletowi Akimali, zaś Jacek Mitas pokonał Krzysztofa Michno 3:1. Niestety za moment porażki zanotowali Mateusz Ufnal oraz Michał Majchrzak (odpowiednio z Dominikiem Soliło 1:3 i Jakubem Nadolnym 0:3) i goście objęli prowadzenie 3:1. Widząc stan setów (minus 3 w pierwszym meczu (16:19) oraz minus 7 po pierwszej rundzie rewanżu), już w tym momencie było oczywiste że aby utrzymać pierwszoligowy status musimy ten mecz wygrać, co zaczęło graniczyć z cudem. 

Na szczęście nie złożyliśmy rękawicy i obie gry deblowy padły naszym łupem (Jarocki/Mitas – Akimali/Nadolny 3:2, Majchrzak/Ufnal – Michno/Soliło 3:0) i na tablicy wyników pojawił się remis.

Układ drugiej serii gier pojedynczych dawał realne szanse na trzy wygrane pojedynki, tym bardziej, że zaczął ją Mitas pokonują Nadolnego 3:1. Po chwili jednak Jarocki uległ Soliło 1:3 i obaj nasi defensorzy stanęli pod ścianą. Nie udało im się wygrać obu spotkań (Majchrzak – Michno 3:1 lecz Ufnal – Akimali 0:3) i mecz zakończył się remisem 5:5 (punkty dla UKS Top: Jacek Mitas – 2, Michał Majchrzak – 1 oraz oba deble). Niestety również w tym meczu gracze ZKS byli lepsi w setach (+3) i ostatecznie to oni sześcioma setami wygrali ten dwumecz.

Gratulujemy zawodnikom ZKS wygranej i dziękujemy niesamowitej soleckiej, najlepszej w lidze, publiczności, która w liczbie ponad 60 stawiła się by głośno wspierać naszą drużynę. Dziękujemy także Jackowi Mitasowi i Łukaszowi Jarockiemu, którzy po sezonie zmieniają kluby (miejmy nadzieję, ze pamiątkowe koszulki przypadły do gustu). Na wnioski przyjdzie czas. Na razie trudno zrozumieć, jak po sezonie, w którym pokonaliśmy liczne trudności i wydostaliśmy się z samego dnia ligowej tabeli (długi czas zajmowaliśmy w tabeli 10 lokatę), jednak zaprzepaściliśmy szansę na utrzymanie…

 

NOWOŚCI